IndeksCalendarFAQSzukajGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Sypialnia Casa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Caspian Lannister

avatar

Liczba postów : 38
Age : 23
Skąd : Liverpool

PisanieTemat: Sypialnia Casa   Pią Sie 02, 2013 2:38 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t565-caspian-lannister http://art-academy.forumpl.net/t578-onomatopeiczne-paranormalne-paranoje-we-dwoje
Caspian Lannister

avatar

Liczba postów : 38
Age : 23
Skąd : Liverpool

PisanieTemat: Re: Sypialnia Casa   Pią Sie 02, 2013 6:27 pm

Cas uśmiechnął się do siebie i odrzucił komórkę na łóżko. Świetnie – alkohol i zajebista dziewczyna u niego w łóżku. Czego można jeszcze chcieć? Przeszedł na drugą stronę pokoju i włączył swoją wieżę, która stała tuż przy oknie. Z wielgaśnych głośników popłynął utwór Supertrampa – Goodbye Strange, ostatnio jego ulubionej piosenki. Falsetowe chórki naprawdę mu się podobały. Przejrzał wzrokiem pokój. Nienawidził sprzątać, ale dla Felki powinien zrobić wyjątek. Może nie będzie tu super czysto, bo w kilka minut nie posprząta tego dywanu kurzy, który zamieszkał na jego nieużywanym biurku i ciemnych meblach. Skrzywił się, widząc tony ubrań, które leżały na podłodze i kanapie. Szybkimi ruchami zaczął je zgarniać i szukać miejsca, gdzie mógłby je wynieść. Padło na pokój matki – czysty do błysku. Potem to stąd weźmie. No chyba, jeśli zapomni. Na pewno zapomni. Dobrze, to by było na tyle. Teraz musiał czekać na nią i na ten wspaniały napój, który miała ze sobą przytachać. W zasadzie miał gdzieś dzisiaj pójść i pobawić się, więc dziewczyna wyręczyła go w poszukiwaniach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t565-caspian-lannister http://art-academy.forumpl.net/t578-onomatopeiczne-paranormalne-paranoje-we-dwoje
Felicity Lancaster

avatar

Liczba postów : 329
Age : 22
Skąd : Francja

PisanieTemat: Re: Sypialnia Casa   Pią Sie 02, 2013 6:47 pm

Fela podniosła się z łóżka z przekonaniem, że dokonała dobrego wyboru, pisząc właśnie do Casa. W końcu whisky, które wybrała było wyjątkowe, więc wypadałoby się nim schlać z kimś równie nadzwyczajnym. Zresztą, szkoły miała już powyżej uszu, a przecież rano zdąży wrócić przez zajęciami, prawda? Z nawet, jeśli raz jej nie będzie, korona jej z głowy nie spadnie. Wybiegła przez bramę z szerokim uśmiechem na twarzy i z pełną butelką w ręku. Wzięła swój schowany po znajomości w szopce u woźnych rower i już po paru chwilach pukała energicznie w drzwi Caspiana. Tak, pukała. Nienawidziła dzwonków i nikt nie był w stanie zmusić jej do użycia takowego. Chłopak jednak nie otwierał, a jego muzykę słyszała nawet na korytarzu, więc po prostu nadusiła klamkę. Odetchnęła z ulgą, kiedy drzwi stanęły przed nią otworem, zakradła się po cichu do jego pokoju. Poczekała, aż będzie stał do niej tyłem, po czym rzuciła mu się na plecy i zaserwowała buziaka w policzek na powitanie. Whisky nadal trzymała w ręce, uważając, żeby nie zrzucić przez przypadek tak cennego trunku.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Let me love you


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t518-felicity-lancaster#2802 http://art-academy.forumpl.net/t559-little-more-action-please http://art-academy.forumpl.net/t636-taki-tam-feli http://art-academy.forumpl.net/t106-pokoj-3-felicity-lancaster-willow-i-nessmann
Caspian Lannister

avatar

Liczba postów : 38
Age : 23
Skąd : Liverpool

PisanieTemat: Re: Sypialnia Casa   Pią Sie 02, 2013 10:50 pm

Poczuł jej ciężar na plecach i mokrego buziaka, którego dała mu na przywitanie. Cała ona. Pokręcił głową. Ale na szczęście miała ze sobą whiskey, starego przyjaciela. Czuł, że we trójkę stanowią dobrą ekipę i zabawa powinna się rozkręcić po paru kolejkach. Jeśli w ogóle mają pić to ze szklanek. Na ogół nie lubił, gdy podawano mu alkohol w innym niż puszka czy butelka opakowaniu, twierdził, że to zabija całą frajdę, jakie daje jego picie. Ale niektórzy uważali, że „to nie jest kulturalne”. Jakby picie napojów wyskokowych w ogóle miało w sobie choć krztynę kulturalności. Etyczni debile, on wolał tak, na goło, po staremu. Postawił dziewczyną na podłodze, uważając, żeby mu się nie wyślizgnęła z rąk i nie poleciała z hukiem na ziemie, tracąc przy tym zdrowie i alkohol. Szczególnie alkohol. Odwrócił się do niej i wyszczerzył ryj, by pokazać jaki jest zadowolony z jej odwiedzin.
- Czeeeść, Fel – powiedział, przeciągając denerwująco samogłoski. Coś dawno jej nie widział. No jasne, że dawno. Prawie całe wakacje. Mogliby spotykać się teraz w szkole, bo dostała się do AA, ale on niestety wyleciał i nie dostał drugiej szansy, choć walczył i będzie walczył dalej. – Co tam u mojej urojonej dziewczyny?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t565-caspian-lannister http://art-academy.forumpl.net/t578-onomatopeiczne-paranormalne-paranoje-we-dwoje
Felicity Lancaster

avatar

Liczba postów : 329
Age : 22
Skąd : Francja

PisanieTemat: Re: Sypialnia Casa   Pią Sie 02, 2013 11:58 pm

Dzisiaj była w dobrym humorze, więc mogła sobie pozwolić na takie ekscesy jak rzucanie się na bogu ducha winnych ludzi. Ten trójkącik jest idealny, nic dodać, nic ująć. Bawić powinni się dziś wręcz wybornie, w końcu to burżujska whisky. Zobaczy się, czy snoby dobrze wydają pieniądze, czy powinni trochę pomyśleć nad przejściem na tańszy, ale sprawdzony alkohol. Nie była jakąś damą z pięknym rodowodem, wystarczyła jej sama butelka. Szklanki trzeba potem umyć, a pewnie ten ciężar spadłby na nią, więc lepiej niech sobie odpuszczą. Kultura, kulturą, ale picia do tego nie mieszajmy, bo ta czynność akurat niewiele ma nią wspólnego. Zeskoczyła zwinnie na podłogę, dbając jednak przede wszystkim o dobro alkoholu, a nie o siebie. Ciało dało się pozbierać, wylany trunek niestety można było tylko zetrzeć. Jak miło, że tak się cieszył na jej widok!
- Witaj, mości Książę Kaspianie. – Dygnęła jak na prawdziwą damę dworu przystało, po czym rozsiadła się wygodnie na łóżku, czule kładąc butelkę przed sobą. Jejku, aż tyle czasu minęło od ich ostatniego spotkania? Przecież to niedopuszczalne! Szkoda, że go wywalili. Wymykanie się do Dover jest ekscytujące, ale męczy w cholerę. – Będę muzykiem, super nie? – Skrzywiła się wyraźnie, bo nie była ani trochę z tego faktu zadowolona. – A jak się ma pseudo mój buntownik?

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Let me love you


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t518-felicity-lancaster#2802 http://art-academy.forumpl.net/t559-little-more-action-please http://art-academy.forumpl.net/t636-taki-tam-feli http://art-academy.forumpl.net/t106-pokoj-3-felicity-lancaster-willow-i-nessmann
Caspian Lannister

avatar

Liczba postów : 38
Age : 23
Skąd : Liverpool

PisanieTemat: Re: Sypialnia Casa   Nie Sie 04, 2013 8:05 am

- Wrzucę Ci parę euro do jak Cię zobaczę kiedyś na ulicy. – powiedział, uśmiechając się do niej złośliwie. Wcale nie uważał, że dziewczyna tak właśnie skończy – pokazując swój talent na miejskim bruku. Może to AA do czegoś ją przygotuje. Na pewno tak będzie, dotąd tylu sławnych muzyków wychodziło z tej akademii i naprawdę robili karierę w świecie sztuki pięknej. – Ale co to za mina, czyżbyś nie chciała zachwycać świata jako wspaniała flecistka? Zobacz, byłabyś solistką jakiejś wielkiej orkiestry. – usiadł koło niej na łóżku i wziął butelkę, by odkręcić korek. To był najwyższy czas żeby się spotkać i opić to wszystko, co im przepadło przez czas, który się nie widzieli. On buntownikiem? Nigdy nie dałby sobie takiego określenia. Po prostu wyleciał ze szkoły, przecież wielu osobom to się zdarza. Ale żeby od razu buntownik? Nie pisał jakiś wzniosłych tekstów na murach, nie wywracał śmietników, nie walczył z systemem. Robił to, co lubił najbardziej czyli imprezował, pił i pieprzył. Mimo to uśmiechnął się na to określenie. A do tego jeszcze to pseudo. Znała go aż za dobrze.
- Twój quasi-buntownik nie będzie aktorem i nie zaistnieje w świecie Hollywood, niestety. – wyszczerzył się, choć wcale nie było mu do śmiechu. Był debilem i stracił swoją unikalną szansę. Po czasie zrozumiał co stracił i ciągle o tym myślał, nie mogąc zahamować tych wyrzutów sumienia, które się uzbierały. – Chyba zostanie babusią klozetową i będzie pytał czy dać papieru, czy jednak nie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t565-caspian-lannister http://art-academy.forumpl.net/t578-onomatopeiczne-paranormalne-paranoje-we-dwoje
Felicity Lancaster

avatar

Liczba postów : 329
Age : 22
Skąd : Francja

PisanieTemat: Re: Sypialnia Casa   Czw Sie 08, 2013 7:41 am

- Ooo, dziękuję, postawisz mi tym samym piwo, które wypiję pod mostem! -  Sama właściwie nie wiedziała, dlaczego tak szybko ujawniła się ze swoim niezadowoleniem na temat wyboru szkoły. Obiecała sobie przed wyjazdem tutaj, że Adam pozostanie jedyną osobą, która znałaby jej wymarzoną przyszłość. Skoro jednak powiedziała A, musiała zgrabnie dodać do tego B. Westchnęła cicho i spojrzała na niego spode łba, bo naprawdę liczyła na to, że nie zauważy tego jej grymasu. – To kompletnie bezużyteczne zajęcie. Nikomu nie uratuję tym życia. Jestem tu tylko i wyłącznie z powodu rodziców. Gdyby nie oni, w życiu nie poszłabym do akademii artystycznej. – Bo i po co? No halo, w ogóle nie widziała siebie, przez resztę życia chodzącą jak w amoku na scenę, by zagrać parę swoich kawałków i wprawić w zachwyt grubych biznesmenów i ich żonki.
Wyciągnęła z jego dłoni butelkę i upiła porządnego łyka. Hm, burżuje czasem mają rację. To były dobrze wydane pieniądze. Cóż, zawsze zazdrościła mu tego, że mógł robić, na co miał ochotę i co lubił. Co prawda, takiej okazji nie spożytkowałaby na imprezy, ale mimo że lubiła sobie czasem wypić, nie była człowiekiem imprezą, jak on. Buntownikiem był dla niej każdy, kto miał to szczęście i mógł podejmować własne decyzje i podążać tam, gdzie chciał. Oczywiście, że popełniał błędy, kto się nie mylił? Ale przynajmniej sam był sobie winien.
- Wszystko da się przecież załatwić. Pogadać z tym czy tamtym, żeby z powrotem cię przyjęli. Może za rok albo w nowym semestrze? – Naprawdę wierzyła, że dyrektor  wybaczy mu w końcu jego wybryki i przyjmie go znów do szkoły. Miał przecież duży talent i szkoda byłoby go zmarnować przez młodzieńczą głupotę. Trzymała mocno kciuki za to, że jednak zaistnieje w Hollywood na długo. – Zawsze możesz zostać żigolakiem. Miałbyś powodzenie z tą swoją słodką buźką aniołeczka. – Tym razem to ona się wyszczerzyła, po czym znów upiła whisky.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Let me love you


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t518-felicity-lancaster#2802 http://art-academy.forumpl.net/t559-little-more-action-please http://art-academy.forumpl.net/t636-taki-tam-feli http://art-academy.forumpl.net/t106-pokoj-3-felicity-lancaster-willow-i-nessmann
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sypialnia Casa   

Powrót do góry Go down
 
Sypialnia Casa
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Sypialnia Gościnna
» Sypialnia Marco - piętro
» Sypialnia gościnna
» Sypialnia numer 4
» Sypialnia numer 6

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: 
dover
 :: 
caspian lannister
-
Skocz do: