IndeksCalendarFAQSzukajGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Isabella Cassandra McCallum

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Bella McCallum

avatar

Liczba postów : 18
Skąd : Miami

PisanieTemat: Isabella Cassandra McCallum   Czw Sie 01, 2013 5:57 pm




Isabella McCallum
Shay Mitchell



Informacje

Data i miejsce urodzenia: 23.06 | Miami
Wiek: 20 lat
Kierunek: Muzyka
Rok: III


Charakter

Charakter naszej Cass był zmienny jak wiatr, nieprzewidywalny jak ocean. Nigdy nie było można jej określić, jaka była, co konkretnie lubiła i mówiła. Jeszcze za czasów swego dzieciństwa była bardzo wesołą dziewczynką, kochała taniec i muzykę. Zawsze chodziła uśmiechnięta i zarażała swoim słodkim śmiechem każdego. Czarowała osobowością czasem przerażała wielkimi brązowymi zaciekawionymi ślipkami. Po katastrofie jaką ją spotkała zamknęła się w sobie, stała się oschła i brutalna, najbardziej w stosunku do matki. Gwałt, narkotyki, dom dziecka i poprawczak bardzo ją zmieniły. Dziewczyna jest uważana za szatana czystej postaci, niczego się nie boi, zawsze mówi to co myśli przez co nie ukrywa prawdy. Ciężko zdobyć jej zaufanie i poparcie, dziewczyna chodzi własnymi ścieżkami i jeśli ktoś wejdzie jej w drogę nie będzie miła. Jej jedynym prawdziwym przyjacielem jest Eddi, psycholog w poprawczaku. Po opuszczeniu tego 'motelu' jak ona to nazwała wyjechała do Londynu, nie obchodziły ją szepty innych na jej temat, każdego kto coś o niej powiedział po prostu mierzyła morderczym wzrokiem. Nowe otoczenie, nowa szkoła znów zmieniły Bellę, stała się bardziej ciepła w stosunku do innych i poddała się swojej pasji jaką jest muzyka. Po mimo tego nadal dla innych jest wredna, złośliwa w dodatku nadal posiada swój spryt i przebiegłość. Aktorka jest z niej świetna a więc potrafi maskować swoje uczucia. Do McCallum pasuje przysłowie 'Kobieta zmienną jest'!


Historia

- Teraz się proszę przedstaw. Podaj imię, nazwisko, wiek oraz gdzie mieszkasz oraz się urodziłaś.

- Czy my mamy po pięć lat? Masz przed sobą te zakichane dokumenty a więc sobie sprawdź, gadaj to co masz gadać i spływam.

- Powtarzam, proszę przedstaw się.

- Dobra niech ci będzie. Isabella Cassandra McCallum, 18 lat mieszkam w Miami oraz się tutaj urodziłam. Pasuje?

- Kiedy pierwszy raz wzięłaś narkotyki?

- Ty naprawdę nie umiesz czytać?

- Ile miałaś lat kiedy wzięłaś narkotyki?!

- Dobra staruszku spokojnie bo ci żyłka pęknie a tego chyba nie chcesz. Pierwszy raz wzięłam w wieku 11 lat.

- Co było tego przyczyną?


- Powoli zaczynasz mi działaś na nerwy, nie raz czytałeś te zasrane papiery i pytasz się mnie dla czego to zrobiłam?!

- Jestem tu....

- Tak tak tak by mi pomóc! Dobra chcesz wiedzieć?! 5 lat temu straciłam ojca, nikt nie chciał mi powiedzieć co się stało, matka olała mnie i codziennie do domu przyprowadzała innego fagasa. Rzuciła mnie w kąt niczym szmacianą laleczkę, którą nie chce się już bawić. Kiedy odszedł ojciec pieniądze zawróciły jej w głowie, stała się sztuczna i plastikowa, każdy facet leciał na jej kasę. To ona oczerniła nazwisko naszej rodziny, potem...

- Potem co było dalej Bello?

- Potem jeden z jej facetów na haju zgwałcił mnie, matka się tym nie przejęła. Po tym wszystkim ten idiota poczęstował mnie trawką, odpłynęłam. Spodobało mi się i tak zaczęła się moja przygoda. Jeszcze coś?

- Jak się czułaś kiedy brałaś narkotyki?


- Głupie pytanie! Czułam się świetnie, zapominałam o tym zasranym świecie, przenosiłam się zawsze gdzie chciałam, byłam lekka niczym piórko. Cały świat należał do mnie. Od zawsze i na zawsze! To wszystko było takie....takie magiczne i cool.

- Opowiedz co było dalej.

- Jesteś naprawdę irytującym dziadkiem. Kiedyś wzięłam za dużo, o mało co nie kopnęłam w kalendarz. Jedna laska mnie wkurwiła, pobiłam ją i przez przypadek zabiłam.

- Przez przypadek?

- No przez przypadek, co ty głuchy jesteś czy coś? Zalecam aparat słuchowy. Za mocno ją pchnęłam a ona taka chuda jak patyczek i tym swoim łebkiem uderzyła się o kant stolika, wykrwawiła się i teraz wącha kwiatki od spodu.

- W tym poprawczaku jesteś od 16 roku życia, jak ci się tu żyje?

- O a jednak umiesz czytać. Poprawczak, pfff to jest nic. Traktuje to jak jakiś motel, w którym muszę zatrzymać się na dłużej. Po mimo tego że mam 16 lat nie boję się tego miejsca, jest inaczej. To miejsce i ludzie boją się mnie. Wszyscy nie mogli uwierzyć że sławna dziewczyna McCallum trafiła do poprawczaka i takie inne, ble ble ble.

- Żałowałaś że zabiłaś tą niewinną dziewczynę? Miałaś wyrzutów sumienia?

- Wyrzuty sumienia? Nie nie nie Eddie co ty wygadujesz. Ja nigdy nie miałam i nie będę mieć wyrzutów sumienia. Po za tym ta laska nie była wcale taka niewinna, no ale co ci będę opowiadała jak ty taki stary piernik nie zrozumiesz mnie. Młodej kobiety.

- Tutaj pisze że testowałaś nie tylko narkotyki. Od czego jesteś jeszcze uzależniona?

- Panie doktorze, czy doktor umie czytać? Jeśli tak to niech sobie przeczyta. Uzależniona jestem od papierosków. Proszę nie myśleć że jestem aż taką zepsutą dziewuchą. Również moim uzależnieniem są żelki, lizaki oraz gumy do żucia. Pragnę też wyprostować to że nie jestem uzależniona od narkotyków.

- Jak to nie?

- No po prostu nie. Biorę bo lubię, nie ciągle ale czasem. Na imprezach lub dla relaksu. No wie doktor spa i masaże mi nie pomagają a więc...mniejsza o to. Jeszcze jakieś pytania?

- Może opowiesz mi jak było w domu dziecka? Jak mniemam znalazłaś się tam zanim trafiłaś do poprawczaka.

- Dom dziecka, jejciu jakie to piękne słowo. Wszyscy myślą że to są takie małe, słodkie i biedne dzieciątka, którym trzeba pomóc. Cóż ja na samym początku też tak myślałam ale kiedy spędziłam tam kilka miesięcy od razu zmieniłam zdanie. Wyprzedzę twoje pytanie, dlaczego je zmieniłam? Owszem te dzieciaki były biedne ale nie słodkie czy niewinne. Za każdym razem kiedy jakaś opiekunka zamykała drzwi jedno drugiemu zabawki wyrywało, biły się o wszystko a w szczególności jedzenie. Szkoda czasu na opowiadanie o tych gnidach. Ale wracajmy...jak tam było? Na samym początku nie koniecznie dobrze, wszyscy wywyższali się na mnie, no wiesz dziewczyna z bogatej rodziny i takie inne. Potem dowiedzieli się jaka jestem na prawdę, byłam ich katem.

- Dobrze, mówiłaś wcześniej że wytrzymywałaś bez narkotyków. W domu dziecka też dawałaś radę?

- Nie, któregoś dnia nie wytrzymałam i po prostu wzięłam.

- Skąd miałaś do tego dostęp?

- Pielęgniarka jakoś za bardzo nie potrafiła ukryć leków, czy też narkotyków. Kurde przyznać jej trzeba że jest niezłą aktorką, skoro nikt jeszcze nie złapał jej naćpanej.

- To właśnie tamtego dnia zabiłaś tą dziewczynę?

- No tak, jedyne co pamiętam to szarpanina, krzyki a potem to że uderzyła łebkiem w kant stołu. I chyba ja również potem straciłam przytomność. Następnie obudziłam się w celi. Byłam w poprawczaku, tam też był luz. Mogliśmy chodzić po całym placu, mieliśmy jakąś tam świetlicę czy coś. Nie był to jakiś poprawczak o zaostrzonym rygorze. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam to wszystko od środka zaczęłam się śmiać. Tutaj każda laska dobrze się czuła, miała ciepłe żarcie, przytulna świetlica i biblioteka. To nie wyglądało jak poprawczak, traktowałam to jak motel bo to...był taki sobie motel.

- Wychodzisz z poprawczaka za rok, zamierzasz odszukać swoją matkę?

- Nie nie zamierzam jej szukać.

- Dowiedziałem się też że kilka lat temu widziałaś swoją matkę w dość...niezręcznej sytuacji.

- Tak, nie wnikam skąd to wiesz doktorku, bo każde pismo w mieście o tym pisało. Kiedy weszłam do starej sypialni rodziców to przeżyłam szok. Moja matka kompletnie odmieniona, tlenione kudły, wielkie sztuczne cyce oraz czterodrzwiowa szafa zamiast tyłka. Usta powiększone a w policzki wlany silikon. Plastikowa lalka barbie miała mniej sylikonu i plastiku niż moja matka. Zabiegi te odbyły się w ciągu 24 godzin, kiedy w domu mnie nie było. Ale wracając do tego co mnie zaskoczyło. W łóżku zobaczyłam dwóch facetów. Jakich facetów! Góra 8 lata starszych ode mnie. Wściekłam się, nie na to kto był w łóżku ale na to gdzie moja matka postanowiła się zabawić. Nie rozumiałam tego jak ona mogła robić...to z tymi facetami w pokoju, który od kilkunastu lat dzieliła z moim ojcem!

- Co zrobiłaś?

- Jak to co? Te męskie dziwki wyjebałam za drzwi a matkę wyszarpałam za te jej szczotę, którą nazywa włosami. Stare babsko nie będzie się tak zachowywać.

- Isabello ale to twoja matka jak mogłaś się tak zachować?

- Moja matka? Moja matka umarła dla mnie tego samego dnia co mój ojciec. Ta suka, która chodzi po tej ziemi nie jest moją matką a jedynie puszczalską szmatą.

- Dobrze już cię nie będę męczył.

- Dobra to ja spływam dzięki...

- Moja kochana jeszcze nie skończyłem, siadaj.

- Ale powiedziałeś....

- Jestem już stary sam nie pamiętam co mówię. Co zamierzasz robić kiedy opuścisz poprawczak?

- Może zostanę kelnerką w knajpie mojej znajomej.

- Czy ta pensja starczy ci na utrzymanie?

- Staruszku Eddie czy ty myślałeś że ojciec zostawi mnie bez niczego? Zanim tutaj trafiłam dowiedziałam się że ojciec od samego początku odkładał mi pieniądze na konto. Uzbierało się tam kilka tysięcy czy milionów. Jak na razie starczy mi na wszystko. Zapisał mi również sieć swoich hoteli.

- Dlaczego nie zamierzasz kontynuować tego co robił twój tata?

- Elizabeth po mimo tego jaką jest sztuczną suką nadal dba o interesy mojego ojca i przyznać jej muszę że dobrze jej to idzie. Ja chcę zacząć życie bez niej, jak najdalej od tego miejsca.

- Gdzie się wybierasz moja droga?

- Jak na razie to nigdzie, muszę siedzieć jeszcze tutaj a potem się zobaczy.

- Nie boisz się że i tam gdzie pojedziesz będą starali się dowiedzieć prawdy o życiu Isabelli McCallum?

- Prawdę mówiąc Edd mnie to wszystko gówno obchodzi.

- Co będziesz robiła w życiu? Zamierzasz dalej spełniać marzenia o byciu gwiazdą? Będziesz śpiewać i grać?

- Te marzenia umarły wraz z Rimmonem, nie zamierzam śpiewać już nigdy więcej. Rzucam muzykę.

- Różnego rodzaju używki i twoje uzależnienia, co z nimi?

- One zawsze były, są i będą w moim życiu. Dobra doktorku jesteś całkiem spoko staruszkiem, wiem że mi pomagasz no ale cóż fajnie było i te inne. No ale nie zmienisz mnie, nikt mnie nie zmieni.

- A co z miłością?

- Na tym świecie nigdy nie było i nie będzie prawdziwej miłości, są tylko fatalne zauroczenia.

- Twoich rodziców jednak łączyła miłość.

- Serio? Teraz mój ojciec przekręca się w grobie a matka puszcza się na lewo i prawo. Naprawdę świetna miłość.

- Dziękuję Cassandro za tę rozmowę, mam nadzieję....

- Tak tak tak doktorku, było miło ... z resztą nie będę się powtarzać. Całkiem przyjemna rozmowa ale wybacz muszę lecieć. Prawdę mówiąc nie zapomnę ci tego Eddie jak na lekarza w poprawczaku jesteś całkiem spoko.

- Powodzenia.

- ...

To była pierwsza rozmowa z doktorem Eddim jaką Cassandra przeprowadziła w poprawczaku. Potem były następne i następne, starszy człowiek traktował dziewczynę bardzo łagodnie, nie reagował na jej głupkowate teksty czy też wyzwiska pod jego adresem, które padały bardzo często kiedy to siwy już mężczyzna grzebał w jej przeszłości. Po mimo tego wszystkiego była mu wdzięczna i nadal jest. Panna McCallum ma teraz okrągłe 20 lat, wiecie gdzie teraz jest? W Dover! Jeszcze większą niespodzianką jest to że znajduje się w Art Academy! Kierunek? Oczywiście że muzyka! Przez te lata jakie była w poprawczaku troszkę się zmieniła. Rozmowy z jej 'dziadkiem' pomagały jej, z czasem zaczął ją przekonywać do tego że może spełnić swoje marzenia i że gdzieś tam na górze jej tata wspiera ją. Co z matką? Z matką nie miała kontaktu już jakiś długi czas, z gazet jedynie wie że dobrze jej się powodzi nie tylko w interesach ale i w życiu prywatnym. Otóż Elizabeth McCallum żeni się z jakimś starym piernikiem, który jest wielkim biznesmenem. Jak widać Beht nie starczy kasa z hoteli, cóż poradzić. Teraz będzie mogła sobie cycki powiększać i nikt jej tego nie wygarnie. Ale wracając do Isabelli McCallum, dziewczynie bardzo dobrze idzie w szkole, mieszka sobie w akademiku, chodzi do klubów na zakupy i takie inne. Chciała bym też wspomnieć to że Bella i doktorek mają ze sobą kontakt, dziewczyna na każde święta wysyła mu kartki i czasem pisze do niego. Ten człowiek stał się jej dziadkiem, prawdziwym dziadkiem, prawie ojcem na którego zawsze może liczyć.


Rodzina

Elizabeth McCallum - matka

Rimmon McCallum - tata

Aram Cooper - ojczym



Ciekawostki i zainteresowania

Zainteresowania:

   Dziewczyna kocha adrenalinę i szaleństwo, w jej garażu znajduje się kilka szybkich samochodów oraz swojego ukochanego ścigacza, którym uwielbia jeździć nocą. Prościej mówiąc uwielbia szybką i niebezpieczną jazdę. Imprezy zakrapiane najlepszymi alkoholami oraz dobrym towarem są jej chlebem poprzednim. Jedyną osobą, która wiedziała o tym że dziewczyna kocha muzykę był jej ojciec. Często siada sobie na parapecie okna z gitarą oraz z kubkiem kawy, zaczyna grać, cicho śpiewać i czasem pisze jakieś nowe piosenki.


Ciekawostki:

   » Uzależniona od:
   - Papierosów
   - Żelków
   - Lizaków
   - Gum do żucia
   »Nigdy nie była zakochana.
   »Nad życie kocha muzykę.
   » Narkotyk pierwszy raz wzięła w wieku 11 lat.
   » Na jej prawym nadgarstku znajduje się łaciński napis 'Oscula et ablue peccata tua' co znaczy 'Pocałuj mnie i zmyj swój grzech'
   » Jej ulubionymi kwiatami są żonkile.
   » Kocha wiśnie.
   » Kiedy myśli zagryza dolną wargę.
   » Lubi prowokować innych a w szczególności płeć przeciwną.
   » Nie lubi zadufanych w sobie panienek.
   » Bardzo kocha psy rasy labrador.
   » Nie cierpi Klaunów.




Nie jestem zwykłym zjadaczem chleba
Masło Smile


Ostatnio zmieniony przez Bella McCallum dnia Czw Sie 01, 2013 6:50 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t595-isabella-cassandra-mccallum http://art-academy.forumpl.net/t603-i-like-you-bitch#3220
Quentin LaCrocq

avatar

Liczba postów : 106
Age : 24
Skąd : Leeds

PisanieTemat: Re: Isabella Cassandra McCallum   Czw Sie 01, 2013 6:40 pm

Cytat :
Wszyscy nie mogli uwierzyć że sławna dziewczyna Drake trafiła do poprawczaka i takie inne, ble ble ble.
Chyba ci się nazwiska pomyliły zaciesz

Zabiła dziewczynę, kiedy była naćpana i nie trafiła do poprawczaka o zaostrzonym rygorze?

W historii masz, że wzięła pierwszy raz w wieku 11 lat, a w ciekawostkach, że miała lat 10, więc popraw to ładnie : D

A, skoro chodzi do AA, raczej mieszka w akademiku, a nie w swoim prywatnym domu, chyba że bardzo się przy tym upierasz.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Loffki
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t471-quentin-lacrocq http://art-academy.forumpl.net/t596-hej-haj-helol http://art-academy.forumpl.net/t597-quefon http://art-academy.forumpl.net/t410-pokoj-6-quentin-lacrocq-maurice-j-murray
Bella McCallum

avatar

Liczba postów : 18
Skąd : Miami

PisanieTemat: Re: Isabella Cassandra McCallum   Czw Sie 01, 2013 6:51 pm

Przepraszam, pogubiłam się w tym kodzie i nie zauważyłam Smile Już wszystko poprawione.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t595-isabella-cassandra-mccallum http://art-academy.forumpl.net/t603-i-like-you-bitch#3220
Quentin LaCrocq

avatar

Liczba postów : 106
Age : 24
Skąd : Leeds

PisanieTemat: Re: Isabella Cassandra McCallum   Czw Sie 01, 2013 6:59 pm


AKCEPTACJA
Witamy na forum! Przed rozpoczęciem gry prosimy o założenie relacji, następnie telefonu, a także informatora. Wszelkie skargi, zażalenia, prośby, pytania itp prosimy kierować do administracji forum. Życzymy miłej gry, mamy nadzieję, że zostaniesz u nas na dłużej!
Twój pokój to #5


. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Loffki
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t471-quentin-lacrocq http://art-academy.forumpl.net/t596-hej-haj-helol http://art-academy.forumpl.net/t597-quefon http://art-academy.forumpl.net/t410-pokoj-6-quentin-lacrocq-maurice-j-murray
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Isabella Cassandra McCallum   

Powrót do góry Go down
 
Isabella Cassandra McCallum
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Cassandra Vablatsky

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: 
karty postaci
 :: 
kobiety
-
Skocz do: