IndeksCalendarFAQSzukajGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Astrix C. A. Larousse

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Astrix Larousse

avatar

Liczba postów : 77
Age : 21
Skąd : Węgry

PisanieTemat: Astrix C. A. Larousse   Sob Lip 27, 2013 11:45 pm




Astrix Coco Alice Larousse
Adina Forizs



Informacje

Data i miejsce urodzenia: 20 września, Węgry, Segedyn
Wiek: 18
Kierunek: aktorstwo
Rok: I


Charakter


Jesteś bitwą moją nieskończoną, w której o przyczółek walczę.
Silny pionek w czyichś rękach. Będzie twardym zawodnikiem, o ile ktoś dobrze ją poprowadzi. Dobry żołnierz, jeśli ktoś wykrzyknie mądry rozkaz. Sama jest słaba, ale nie do zdobycia. Ludzie widzą w niej idealne schronienie. Niepozorna, cicha, taka ciepła i ufna. A może nie? Nie łudź się, Astrix nie ufa nawet sobie.
Jesteś drzwiami, które otworzyłem, a potem przycięły mi palce.
Po wielu rozmowach dopuszcza cię do swojego wnętrza. Potrzebuje bliskości, pragnie czułości, nie wierzy w miłość, jednak za wszelką cenę chce ją zdobyć. Wie, że ktoś potrafi zadać cios. Bezbłędnie. I wtedy, gdy to sobie uświadamia, a ty jesteś już tak blisko.. ucieka. Nikt nie może poznać prawdy, to by było zbyt bolesne. Znika, chowa się, unika. To koniec.
Jesteś kartką z kalendarza…
Jedna z wielu, szara, niewidoczna. Ale umie sprawić, że ten dzień, pamiętna kartka z napisem „Astrix Coco Alice”, będzie dla ciebie tym najlepszym. Uszczęśliwia ludzi własnym kosztem. Nie liczy się przecież to, co ważne dla niej. Zaniedbuje własne potrzeby na rzecz innych. Jest wbrew pozorom łatwym celem.
… zagubioną gdzieś pomiędzy szufladami.
Zamyka się na ludzi, wierzy, że ze wszystkim da sobie radę. Indywidualistka, która mimo wszystko chce mieć osobę, którą mogłaby obarczyć swoimi problemami. Zamiast do tego dążyć, robi rzeczy przeciwne, otwiera serce, aby zatrzasnąć w nim czyjeś troski. Gubi się w tym świecie, gardzi przemocą.
I ulicą, na której co dzień uciekałem między latarniami.
Nie odróżnia rzeczywistości i sceny, tkwi gdzieś pomiędzy. Sama nie wie kiedy gra, trwa spektakl, a kiedy jest sobą, ŻYJE. Zatraca się w kolorowych życiorysach swoich ról, marzy o byciu kimś innym. Wielokrotnie mówiono jej, że jest taka zwyczajna. Dąży do inności.
Jesteś mgłą ogromną niezmierzoną.
Nie sposób ją całą zrozumieć i ogarnąć, rozmnaża swoje pomysły w błyskawicznym tempie, nie daje się poznać. Umiejętnie wtapia się tłum, ukrywa swoją najmroczniejszą tajemnicę wewnątrz. Jest taka niepozorna, intryguje bystrych obserwatorów, dla zwyczajnych ludzi bywa po prostu przyklejoną naklejką na drzwiach metra.
Ciszą w huku i łoskotem w ciszy.
Ma okaleczoną duszę, na świat patrzy zupełnie inaczej niż przeciętny człowiek. Wszyscy są źli, niewarci uwagi, chcą ją skrzywdzić. Boi się, ale dzielnie to ukrywa pod cieniutką skórą, w jej oczach tkwi cała siła. Ciężar smutku przygniata za każdym razem, gdy taksuje rozmówcę tęczówkami. Szepcze pod nosem mantry do swojego boga, a krzyczy.. Nigdy z jej ust nie wydobył się żaden pisk, krzyk czy jęk.
Jesteś piórem i wyblakłą kartką, którym i na której dzisiaj piszę.
Ambitność wręcz przeszywa ją na wskroś, dąży do celu choćby nie wiem co. Coco gdy coś sobie postanowi to zawsze to osiągnie, mimo że poprzeczka stoi niezwykle wysoko. Nadwyręża i ciało i umysł, aby tylko odczuwać przez chwilę satysfakcję ze spełnionego marzenia. Chorobliwie krąży wokół własnych psychodelicznych marzeń i jako pełnoetatowa pesymistka ciągle powtarza, że to wszystko i tak nie ma sensu.
Jaka jesteś?


Historia


Węgry, rok 1995. W małym przytulnym domku na świat przychodzi drobne dziecię z ogromnymi oczami i loczkiem na czubku głowy. Na swój sposób urocze; matka całkowicie traci dla niego głowę. Astrix po babce, Coco po genialnej projektantce mody, a Alice.. Alice przyszła ot tak, pasowała do całego zestawu, w mniemaniu kobiety wręcz idealnego. Ojciec się zmył po dwóch latach, zbytnio przerażony stosem pampersów i falbaniastych sukienek.
Mogłoby się wydawać, że było jej idealnie, bo matka poświęcała cały swój wolny czas dla córki, ubierała ją w przedziwne ubrania, zafascynowana słynną Chanel, chodziła na spacery - po prostu była. Ale Astrix czuła się źle, uważała to za patos, wolała brodzić w strumykach i biegać w potarganych spodniach.
A potem przyszło to tak nagle -> "och, Coco, powinnaś o siebie zadbać". Lustro pękło, trzynaście lat nieszczęścia. Jak na razie minęło dopiero siedem. Choroba rozwijała się powoli, ale skutkiem tego jest to, że zagnieździła się w Alice na dobre, zakorzeniła w duszy, a Ana pozostała najwierniejszą przyjaciółką, odizolowała od otoczenia. Jedyną rzeczą, jaka trzymała dziewczynę przy życiu był teatr. Grała nie tylko na scenie, ale i w domu, odsuwała coraz bardziej od matki, którą kochała. Do ojca dzwoniła coraz rzadziej, aż w końcu zaprzestała jakiegokolwiek kontaktu z rodzicami. Bo jak określić zwykłe "dzień dobry, mamo" wczesnym rankiem, po serii wyczerpujących ćwiczeń?
Najlepiej anoreksją.


Rodzina


* Bonheur Larousse - Węgierka, matka dziewczyny, związana ze światem mody na tyle słabo, że nikt do tej pory nie słyszał nazwiska Larousse. Co nie oznacza, że również emocjonalnie jest beznadziejnie. Ma obsesję na punkcie Coco Chanel. Dodatkowo nie ma pojęcia o chorobie córki, stara się nadrobić stracone lata i robi co może, aby Astrix mogła się uczyć w AA.
* Jimmy de Funès - Francuz, nie mający praktycznie żadnego kontaktu z córką. Zajęty nie czym innym, a pisaniem scenariuszy! Jest mimo wszystko dumny z tego, że Coco poszła w jego ślady i wiernie jej kibicuje, raczej z ukrycia. Nigdy otwarcie się nie przyznał, że kocha córkę i uparcie twierdzi, iż jest ona czystym przypadkiem.


Ciekawostki i zainteresowania


Astrix wielką i bezgraniczną miłością darzy scenę. Nie w głowie jej pudrowanie noska czy smarowanie ust kleistym błyszczykiem o smaku cytryny. W każdej wolnej chwili siada przy oknie i gładzi palcem kartki scenariusza, aż w końcu pożółkną od częstego dotyku. Bezgłośnie wypowiada kwestie nie tylko swoje, ale i innych aktorów, niemal ze czcią wpatruje się w zdarte deski swojego spalonego teatru. Codziennie przechodzi obok ogromnego gmachu teatru i ma ochotę pocałować schody. Miejsce jej kultu.
Oprócz tego fascynacja.. herbatami. Kilka litrów na dzień, przeróżne smaki, prawdziwa koneserka.

* ma niebywale silną wolę
* czekoladę jadła ostatnio 3 lata temu
* na prawym nadgarstku ma tatuaż - jest to napis "believe", który zrobiła sobie w szesnaste urodziny, dziś uważa to za głupotę
* za każdym razem, gdy upadnie jej scenariusz, depcze go - tak na szczęście
* waży dokładnie czterdzieści kilogramów przy wzroście 169 centymetrów; jej celem jest aktualnie 37 kg



. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

szkielet kości deski

Jest mnie mało, choć to wciąż jeszcze za dużo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t525-astrix-c-a-larousse http://art-academy.forumpl.net/t711-hello#3848 http://art-academy.forumpl.net/t712-asterix#3849 http://art-academy.forumpl.net/t102-pokoj-1-hannah-wright-astrix-larousse
 
Astrix C. A. Larousse
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Seraphine Larousse

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: 
karty postaci
 :: 
kobiety
-
Skocz do: