IndeksCalendarFAQSzukajGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Pomost

Go down 
AutorWiadomość
Grigori Douvall

avatar

Liczba postów : 148
Age : 25
Skąd : St. Petersburg

PisanieTemat: Pomost   Pon Lip 22, 2013 10:31 pm


. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

We're young. We're supposed
to drink too much. We're
supposed to have bad attitudes
and shag each other's brains out.
We are designed to party. This is it.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t474-grigori-douvall http://art-academy.forumpl.net/t570-seks-drugs-grzesio http://art-academy.forumpl.net/t594-grzesiu-tez-ma-komorke http://art-academy.forumpl.net/t138-pokoj-4-alex-odell-grigori-douvall
Izabelle Rosier

avatar

Liczba postów : 29
Skąd : Kanada

PisanieTemat: Re: Pomost   Nie Sie 18, 2013 10:38 am

Już od kilku dni nie wydarzyło się nic ciekawego. Monotonia jaka przybijała pannę Izabellę była wręcz męcząca. Każdy jej dzień wyglądał prawie tak samo. Nie raz obeszła już teren akademii i nie miała okazji spotkać kogoś z kim mogłaby pogadać lub powygłupiać się. Nuda, nuda, nuda. Pogoda tez była średnia. Niby ciepło. Temperatura wręcz idealna do biegania. A w końcu Izka lubi dbać o swoją kondycję. Jednak chwilowe deszcze jej to uniemożliwiały. Jednak coś trzeba robić? Tylko co? Spacer? Znowu? No dobra i tak nic lepszego do roboty nie było. Jednak i wybór miejsca nie był też łatwy. Łażenie po akademii było już nudne. Ile razy można odwiedzać te same miejsca? Tak więc Izabelle postanowiła udać się w inne miejsce niż zwykle. Gdzieś...Dalej?
A więc rudowłosa młoda artystka ruszyła na swój spacerek ze słuchawkami w uszach. Początkowo przechadzała się po plaży. Tej publicznej i dzikiej też. Jednak i tu od ludzi się nie roiło. Kawał drogi w sumie już przeszła, co wiąże się ze zmęczeniem. Wyszło na jaw, że ćwiczenie kondycji i nóg by się przydało. Idąc przez wybrzeże dostrzegła pomost. Żadne łódki nie były przywiązane, ani żadni wędkarze nie siedzieli oczekując desperacko na złowienie jakiejkolwiek ryby. Dziewczyna pogłośniła muzykę w słuchawkach i zaczęła sobie cicho śpiewać piosenkę, która akurat leciała. Weszła, początkowo ostrożnie na pomost, który na najnowszy nie wyglądał. Podskoczyła w miejscu i stwierdziła, że jednak się nie załamie. Podeszła do końca pomostu i usiadła po turecku. Zamknęła oczy i z każdą chwilą śpiewała coraz głośniej zapominając o otaczającej ją rzeczywistości. Choć śpiewała nienagannie i tak pewnie wyglądała jak osoba chora umysłowo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t685-izabelle-rosier#3738 http://art-academy.forumpl.net/t689-izkowe-relacje#3746 http://art-academy.forumpl.net/t690-komorczak-izki#3747 http://art-academy.forumpl.net/t686-pokoj-11-izabelle-rosier http://www.saksana.czo.pl
 
Pomost
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Pomost
» Pomost Bóstw

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: 
dover
 :: 
wybrzeże
-
Skocz do: