IndeksCalendarFAQSzukajGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Widownia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Hannah Wright

avatar

Liczba postów : 320
Age : 23
Skąd : Irlandia

PisanieTemat: Widownia    Pon Gru 12, 2011 6:45 pm

Zwykła widownia, taka sama, jak w regularnym teatrze; krzesełka obite czerwoną satyną, wznoszące się w wąskich rzędach. Czasami uczniowie przychodzą i siadają tu na przerwach, by spokojnie porozmawiać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t519-hannah-wright http://art-academy.forumpl.net/t562-kwiatuszek http://art-academy.forumpl.net/t102-pokoj-1-hannah-wright-i-astrix-larousse#281/ http://art-academy.forumpl.net
Andrew Gallagher

avatar

Liczba postów : 14
Skąd : London

PisanieTemat: Re: Widownia    Nie Sie 11, 2013 11:11 am

Andrew nie miał dzisiaj wiele pracy. Najpierw poprowadził co weekendowe kursy dla młodych pasjonatów literatury, a później dokończył felieton, nad którym pracował już dłuższy czas. Resztę tego dnia postanowił spędzić robiąc coś ciekawszego niż siedzenie w swoim pokoju. Nie, żeby tego nie lubił, po prostu chyba każdy czasami musi wyjść porozmawiać z ludźmi, nawet jeśli weekendy przeznaczone są na w większości samotne posiedzenia. Po wzięciu szybkiego, odświeżającego prysznica, wyszedł z podziemi i udał się na piętro, które należało do baletnic. Już miał zacząć odwiedzać po kolei każdą salę, lecz usłyszał muzykę dochodzącą z auli, więc wszedł tam cicho i uniósł kąciki ust w górę na widok Lili tańczącej na scenie w najlepsze. Zajął niepostrzeżenie miejsce na widowni i zaczął obserwować każdy perfekcyjnie wykończony ruch ze strony dziewczyny. Zawsze jej powtarzał, że ma niesamowity talent i jest jej największym fanem, więc w przyszłości ma dostawać darmowe wejściówki na wszelkie występy!
W pewnym momencie gdy muzyka ucichła, zaczął bić brawo chcąc zwrócić na siebie jej uwagę. Napotkawszy wzrok Lil, uśmiechnął się szeroko i przechylił lekko głowę na bok.
- Brawo, jak zwykle idealnie. Chodź tu, na widownię i odpocznij trochę w towarzystwie ulubionego profesora, co? - no bo oczywiście, że był ulubionym profesorem nawet, jeśli nie uczył jej na co dzień!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t696-andrew-gallagher http://art-academy.forumpl.net/t701-endru#3808 http://art-academy.forumpl.net/t702-andrew-s-phone#3809 http://art-academy.forumpl.net/t705-andrew-gallagher#3814
Liliann Rellew

avatar

Liczba postów : 11
Age : 23

PisanieTemat: Re: Widownia    Nie Sie 11, 2013 11:40 am

Lili pomimo, że dzisiaj było wolne postanowiła iść poćwiczyć. W końcu to istotna sprawa, być idealnym. We wszystkim! Dlatego też z samego rana poszła biegać, potem wzięła szybki prysznic, przebrała się w ciuchy treningowe i pobiegła w stronę auli ze swoim telefonem i małymi głośniczkami, żeby potańczyć. Z pewnością zajęło jej to dość dużo czasu, bo jeśli coś jej nie wyszło zaczynała wszystko od początku. Podejrzewam, że Andrew trafił akurat na wykonanie, w którym w końcu wszystko wyszło perfekcyjnie, a przynajmniej w miarę okej, bo na pewno nie wszystko było udane co do milimetra. Kiedy usłyszała brawa przestraszyła się trochę, bo nikogo się nie spodziewała, potem usłyszała Andrew i uśmiechnęła się lekko do niego.
- Idealnie? Chyba nic nie wiesz o perfekcji Andrew. - powiedziała i zebrała swoje rzeczy ze sceny, by zaraz udać się do niego i usiąść na krzesełku obok.
- Nie masz co robić w wolne dni, tylko przyglądasz się uczennicom i to nie swojego kierunku? - uniosła lekko kącik ust.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t704-liliann-rellew#3816 http://art-academy.forumpl.net/t706-lileczka http://art-academy.forumpl.net/t707-lilka http://art-academy.forumpl.net/t697-pokoj-12-aithne-liv-hallervorden-liliann-rellew
Andrew Gallagher

avatar

Liczba postów : 14
Skąd : London

PisanieTemat: Re: Widownia    Nie Sie 11, 2013 11:50 am

No, podejrzewam, że Lili i tak jest bardzo dokładna w tym co robi, a już na pewno Andrew był zadowolony oglądając każdy jej występ. Zawsze był szczery w swoich ocenach, więc powinna się cieszyć, że uważa ją za naprawdę dobrą. Nie należał do osób, które słodzą bezsensownie ot tak każdemu. Lubił każdą formę sztuki, a jeśli bywała jeszcze wykonywana wyjątkowo dobrze to jeszcze lepiej!
Gdy usiadła obok, założył nogę na nogę i oparł wyciągnięte ramię na oparciu krzesełka obok posyłając jej ciepły uśmiech.
- Nie powinnaś być taka krytyczna w stosunku do siebie. Idzie ci świetnie, wiesz, że gdybym uważał inaczej to na pewno byś o tym usłyszała - przytaknął na swoje słowa i dmuchnął lekko w opadający kosmyk na twarz.
- Powiedzmy, że chwilowo nie mam nic ciekawego do zrobienia, wszystko już przygotowane na stronę z felietonami, kursy przeprowadzone, więc mogę powiedzieć, że mam trochę wolnego, ot co - przechylił zabawnie głowę na bok spoglądając na swoją towarzyszkę - to co, może uda mi się wyciągnąć cię na jakiś spacer tak w ramach odpoczynku między treningami?
Andrew lubił spędzać czas z Liliann, miała dużą wiedzę na wiele tematów i dało się z nią porozmawiać jak z normalną, dojrzałą osobą. Nie widział nic złego w tym, że często rozmawiają.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t696-andrew-gallagher http://art-academy.forumpl.net/t701-endru#3808 http://art-academy.forumpl.net/t702-andrew-s-phone#3809 http://art-academy.forumpl.net/t705-andrew-gallagher#3814
Liliann Rellew

avatar

Liczba postów : 11
Age : 23

PisanieTemat: Re: Widownia    Nie Sie 11, 2013 12:01 pm

Bardzo dokładna to chyba tez mało powiedziane. No ale charakteru nie tak łatwo wytrenować, po za tym Lili wcale nie chciała się zmieniać. Uważała, że dobrze, że jest ambitną perfekcjonistką, bo przynajmniej nie może sobie zarzucić, że się nie stara!
- No tak, oczywiście. Co nie znaczy, że znasz się na balecie tak dobrze jak ja... - powiedziała uśmiechając się do niego delikatnie.W końcu wiadomo. Ćwiczyła go od 4 roku życia, a Andrew nie wyglądał na takiego, który potrafiłby jakikolwiek kroczek, które ona miała opanowane do perfekcji. Łatwiej było oceniać literaturę niż taniec, to z pewnością.
- Spacer? Wiesz dobrze, że ten czas mogłabym wykorzystać o wiele lepiej... - powiedziała z uśmiechem, na przykład mogłaby się dalej dopracowywać! Każdy kroczek, każde wszystko.
Lili również lubiła spędzać z nim czas. Wcale nie przeszkadzało jej to, że jest nauczycielem. W końcu mogą rozmawiać! to nie jest zabronione...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t704-liliann-rellew#3816 http://art-academy.forumpl.net/t706-lileczka http://art-academy.forumpl.net/t707-lilka http://art-academy.forumpl.net/t697-pokoj-12-aithne-liv-hallervorden-liliann-rellew
Andrew Gallagher

avatar

Liczba postów : 14
Skąd : London

PisanieTemat: Re: Widownia    Nie Sie 11, 2013 12:13 pm

W sumie można by przypuszczać, że Lili ma taki charakter po ojcu, w sumie bycie córką dyrektora takiej instytucji jaką jest Akademia Sztuki. W końcu trzeba mieć w sobie wiele samodyscypliny, zarówno w biznesie jak i w balecie. A co do oceniania takich performensów to fakt, nie był specem w tej dziedzinie, jednak jak na jego oko laika wyglądało to wyjatkowo dobrze. Z resztą, zawsze podziwiał baletnice za tą lekkość z jaką potrafiły wykonywać jeden ruch. Literatury też nie oceniało się tak łatwo jak mogła myśleć. Jeśli ma być to profesjonalne, trzeba włożyć w to dużo pracy i poświęcić wiele czasu.
- Oj wiem, ale no nie daj się prosić - lekko stuknął dłonią w jej ramię i uniósł wysoko kąciki ust w górę - możemy iść do ogrodu, tam trochę posiedzimy, pogadamy i obiecuję doprowadzić cię bezpiecznie na salę gdzie znowu będziesz sobie tańczyć te swoje jeziora łabędzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t696-andrew-gallagher http://art-academy.forumpl.net/t701-endru#3808 http://art-academy.forumpl.net/t702-andrew-s-phone#3809 http://art-academy.forumpl.net/t705-andrew-gallagher#3814
Liliann Rellew

avatar

Liczba postów : 11
Age : 23

PisanieTemat: Re: Widownia    Nie Sie 11, 2013 12:32 pm

No w sumie to tak. Jej ojciec był chyba jeszcze bardziej uparty od niej samej. W sumie to nic dziwnego. Musiał być naprawdę nieźle zdeterminowany przejmując szkołę. To poważna sprawa i nie byle kto był jej dyrektorem. Na oko laika wszystko wyglądało dobrze. Ale dla wprawnego oka Liliann, która nie widziała się z boku, niektóre rzeczy były bardzo tragiczne. Lilka na pewno była super lekka. I w ogóle wyglądała jak taki aniołek.... W końcu i twarz miała taką. Nie mówiła, że łatwo jest oceniać literaturę! Ale bardziej się ją do siebie ocenia niż tak w ogóle. A balet to jednak trzeba jakimiś kategoriami i nie koniecznie ważne są swoje odczucia.
- No dobrze... Skoro tak nalegasz. - wywróciła oczami. - Ale weźmiesz mi torbę. - uniosła kącik ust. Nie lubiła wykorzystywać ludzi, ale Andrew już znała na tyle, że mogła sobie na to pozwolić. - Po za tym, dla twojej informacji, to był dziadek do orzechów... - dodała i uśmiechnęła się, po czym poszli. Możesz zaczynać!

zt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://art-academy.forumpl.net/t704-liliann-rellew#3816 http://art-academy.forumpl.net/t706-lileczka http://art-academy.forumpl.net/t707-lilka http://art-academy.forumpl.net/t697-pokoj-12-aithne-liv-hallervorden-liliann-rellew
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Widownia    

Powrót do góry Go down
 
Widownia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: 
art academy
 :: 
Aula
-
Skocz do: